Matematyka w praktyce

Matematyka królową nauk? Niektórzy uczniowie, nie darząc tego przedmiotu szczególną sympatią, zdecydowanie debatowaliby nad słusznością owego stwierdzenia. Wielu zastanawia się, czy w życiu codziennym przyda się wiedza o trapezie, układzie równań czy  punktach współliniowych. Dlatego nauczyciele w naszej szkole pokazują, że bez matematyki ani rusz.

Pani Karolina Paul – Rutkowska wraz z uczniami klasy 1c ćwiczyła dopełnianie do 10, korzystając z możliwości wykonania zakupów. Dzieci połączyły przyjemne z pożytecznym, bo zakupiły wiosenne kwiaty do założonego wcześniej kącika przyrodniczego. Każdy zespół miał określoną kwotę. Uczniowie najpierw policzyli pieniądze, następnie sprawdzili ceny kwiatów i ustalili, na jakie zakupy mogą sobie pozwolić. Wygląda na to, że podstawy ekonomii są możliwe nawet dla pierwszoklasistów.

Klasa 8b zmierzyła się z nieco trudniejszymi zagadnieniami. Lekcja przygotowana przez panią Jolantę Przygocką miała ich przekonać, że z twierdzeniem Pitagorasa mają do czynienia na każdym kroku. Młodzież sprawdzała, czy ściany są prostopadłe, jak wysokie jest drzewo, jak wysoko sięga drabina. I okazało się, że nie potrzeba żadnych skomplikowanych miar, a do obliczenia wystarczy znajomość matematyki.

Nasi uczniowie chyba nie będą już mieli wątpliwości, że matematyka jest jak kurz. Jest wszędzie i już!